Cierpienie ukazane w „Dżumie” Alberta Camusa

© - artykuł chroniony prawem autorskim


Cierpienie w sensie fizycznym jest w powieści wszechobecne. Najdosadniej, jednak, ukazane zostało w ostatnich chwilach życia małego Filipa, syna sędziego Othona. Śmierci chłopca przypatrywali się niemal wszyscy główni bohaterowie dzieła. Widok umierającego w ogromnym cierpieniu dziecka wywiera wpływ na zmianę postaw niektórych z bohaterów. Tamto tragiczne wydarzenie zmusza doktora Rieux do wypowiedzenia słów: „(…)nigdy nie będę kochał tego świata, gdzie dzieci są torturowane”, natomiast ojciec Paneloux zmienił swoje poglądy: „Ale jak gdyby zmienił się od dnia, kiedy tak długo patrzył na umierające dziecko. Na twarzy jego było widać wzrastające napięcie. I pewnego razu, (…) powiedział do Rieux z uśmiechem, że przygotowuje teraz krótką rozprawę na temat: «Czy kapłan może radzić się lekarza»(…)”.

Poza bólem fizycznym, epidemia dostarcza także cierpienia psychicznego. Odizolowanie miasta powoduje odczuwanie przez jego mieszkańców wszelkich możliwych negatywnych odczuć emocjonalnych. Poczucie straty i samotności odczuwają ci, którzy zostali odseparowani od swoich bliskich: „Tak więc, na przykład, doznanie równie indywidualne jak świadomość rozłąki z ukochaną istotą stało się nagle, od pierwszych tygodni, udziałem całej ludności i, wraz ze strachem, głównym cierpieniem tego długiego okresu wygnania”.

O tych osobach narrator mówi, że cierpią podwójnie: „Rzeczywiście cierpieliśmy podwójnie - za przyczyną naszego cierpienia i tego cierpienia, które przypisywaliśmy nieobecnym: synowi, żonie, kochance”. Wyczerpywanie się zapasów żywności i wzrost cen powodują, że biedniejsi obywatele cierpią głód i czują się oszukani i poniżeni: „I dżuma, stosując w swych rządach skuteczną bezstronność, zamiast umocnić równość naszych obywateli, dzięki normalnej grze egoizmów zaostrzała w sercach ludzkich poczucie niesprawiedliwości”. Mieszkańcy odczuwają też permanentny strach przed tym, że epidemia pokona ich wszystkich. Choroba odbiera im najbliższych członków rodziny, ukochanych, za którymi bardzo tęsknią.

Temat cierpienia porusza ojciec Paneloux w swoim drugim kazaniu. Jezuita twierdzi, że: „(…) trzeba chcieć cierpienia, ponieważ Bóg go chce. Tylko w ten sposób chrześcijanin nie oszczędzi sobie niczego”.





Motyw - inne artykuły:
Motyw cierpienia
Cierpienie ukazane w „Dżumie” Alberta Camusa