Jesteś w: Motyw dworku

Motyw dworku szlacheckiego


„Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego

Wzorowany na Soplicowie dworek w Nawłoci jest miejscem wręcz idyllicznym. Życie toczy się tam wyłącznie wokół przyjemności. Czas Wielosławskim i ich gościom upływa na wspaniałych posiłkach, wycieczkach po okolicy, bankietach, balach. Wszystkie obowiązki spoczywają na parobkach, co powoduje, że szlachcie nie muszą się niczym martwić i oddają się uciechom życia. Stary dworek jest otoczony wielkim parkiem. Nieopodal znajduje się „Arianka”, czyli dom, w którym mieszkają rządcy i goście. W drodze między tymi budynkami usytuowany jest cmentarzyk rodziny Wielosławskich. Szlachcie są tak przejęci swoimi sprawami, że nie dostrzegają nędzy parobków i komorników. Arkadię zaburza dopiero śmierć Karoliny. „Granica” Zofii Nałkowskiej

Dworkiem szlacheckim jest Boleborza, należąca do hrabiostwa Tczewskich i zarządzana przez Waleriana Ziembiewicza. Boleborza to przede wszystkim szlachecki sposób myślenia i świadomości. Pan Walerian, twierdzący, że jest przywiązany do ziemi i tradycji, do końca życia szczycił się posiadaniem herbów szlacheckich, należących do niego i do jego żony. Tak naprawdę szlacheckość w „Granicy” ma niewiele wspólnego z pojęciem szlachty za czasów romantyzmu. To bardziej styl życia, oparty na polowaniach i zabawie, beztrosce. Ziembiewicze to portret upadku szlacheckiego życia, jego etap końcowy, kiedy to szlachcic z herbem, bez własnego majątku, musiał pracować dla innych. Walerian nie przejmował się w rzeczywistości majątkiem, którym zarządzał, spędzał dnie na rozrywkach, uwodzeniu dziewcząt folwarcznych i uważał, że jest wyłącznie do pilnowania ludzi, by nie kradli własności Tczewskich. Nałkowska przedstawia na przykładzie tej rodziny anachroniczność szlachty.

strona:    1    2    3  





Motyw - inne artykuły:
Motyw dworku szlacheckiego