Motyw zdrady

© - artykuł chroniony prawem autorskim


„Pieśń o Rolandzie”

W utworze to właśnie zdrada stała się przyczyną wielkiego dramatu. Ganelon kolaborując z Saracenami skazał na śmierć dwadzieścia tysięcy żołnierzy tylnej straży, ze swoim pasierbem na czele. Sam Ganelon nie jest typowym zdrajcom, który jak to często bywa, przyznaje się z czasem do winy i żałuje swoich czynów. Bohater ten do końca próbował przekonać otoczenie do swojej niewinności i prawie mu się to udało. Jednak dzięki Tieremu zdrajcę spotkała zasłużona kara – został rozerwany przez cztery konie, a jego trzydziestu krewnych powieszono.

„Dzieje Tristana i Izoldy”


Tristan jest pokonany przez fatalną miłość, która zmusiła go siłą wypitego czarodziejskiego napoju do zmiany wyznawanych dotąd zasad, która zmieniła jego postępowanie względem miłowanego wuja. Po wypiciu miłosnego napoju, wypowiedział słowa świadczące o tym, iż przewidywał, co od tej pory go czeka: „(…) miły wuju, czemuż od pierwszego dnia nie wygnałeś precz zbłąkanego dziecka, przybyłego, aby cię zdradzić? (…) Izold jest twoją żoną i nie może mnie kochać”.

Choć wiedział, że postępował karygodnie, odtąd wiedziony pragnieniem połączenia się z ukochaną, robił wszystko, by tego dokonać: kłamał, udawał, oszukiwał wuja, łamał raz dane słowo. Co najgorsze, był gotów walczyć z każdym, kto twierdził, że miłował królową występną miłością, by dowieść swej niewinności. A przecież wiedział, że był winien…

Nie znał poczucia winy czy skruchy. Wierzył w to, że Bóg rozumie jego grzeszne postępowanie, wynik tragicznej pomyłki na statku. Pokutą były dla niego nie wyrzuty sumienia, lecz oddalenie od ukochanej. Aby zabić pustkę po jej stracie, ożenił się z Izoldą o Białych Dłoniach, którą skrzywdził, i która to przyczyniła się potem do jego śmierci.

„Konrad Wallenrod” Adama Mickiewicza

W utworze stanowi narzędzie walki z wrogiem. Rycerz, wychowany przez Krzyżaków na wzorowego wojownika i indoktrynowany jednocześnie przez litewskiego wajdelotę, namawiany do pomszczenia krzywd ojczyzny – wybiera właśnie zdradę jako oręż w nierównej walce z Zakonem Krzyżackim. Halban cały czas mu powtarza: „Tyś niewolnik, jedyna broń niewolników – podstępy”.

„Szkice węglem” Henryka Sienkiewicza

Rzepowa kochała męża – Wawrzona. Nie chciała, by wzięto go do wojska, jak to zakładał sprytny plan Zołzikiewicza. Lamentowała i rozpaczała: „Już ciebie, nieboże, niedługo moje oczy będą oglądały, już ja ci nie będę ni chustów prała, ni jeść gotowała. Pójdziesz ty, nieboraku, na kraj świata.” Obowiązków domowych nie traktowała jako niewdzięcznej pracy. Troska o małżonka była wyrazem jej miłości i oddania. Próbując ocalić ukochanego przed branką, udała się z prośbą o pomoc do księdza, dziedzica Skorabiewskiego i powiatu, lecz wszędzie ją ignorowano. Stała się ofiarą intrygi Zołzikiewicza. Zdesperowana kobieta uległa pisarzowi, który dzięki temu zaspokoił swój „apetycik” na piękną Marię. Wawrzon nie wybaczył jej zdrady – zabił Rzepową, ale nie tylko ona wydała mu się winna całej tragedii. Oskarżał również obojętnych „panów” - podpalił zabudowania dworskie. Pisarz cudem się uratował.

Sienkiewicz szkicowo nakreślił uczucie Marii i Wawrzona. Z ust bohaterów nie padają żadne wyznania, to raczej czyny świadczą o prawdzie i wielkości ich uczucia. Wędrówka Rzepowej przez rozmaite „instytucje”, to swoisty szlak miłości, „pielgrzymka” w jej imieniu. Zołzikiewicz czytuje brukowe romanse, z wątkami sensacyjnymi, marzy o pannie Jadwidze Skorabiewskiej, flirtuje z wiejskimi dziewczętami. Jest na tyle prymitywny i egoistyczny, że nie dostrzega ofiarności Rzepowej.
Wątek miłości i zdrady pojawia się w noweli dwukrotnie, nie chodzi tylko o sprawę Rzepów. Baraniogłowska para - Wach Rechnio i Baśka Żabianka, zwani przez autora Romeem i Julią, na sądzie gminnym wzajemnie się oskarżają, ujawniając sekrety związku. Przykład Baśki i Wacha ukazuje inne oblicze miłości – uczucia zaborczego, skalanego zawiścią i zazdrością.

„Chłopi” Władysława Reymonta

W Chłopach zdradzają Antek, Jagna, Tereska, poszukując zmysłowych uciech i bliskości w ramionach kogoś innego niż prawowita druga połówka.

W powieści mamy kilka par kochanków. Pierwszym przykładem będą macocha i pasierb, czyli Jagna i Antek. Swym romansem złamali prawa chrześcijańskie, społeczne i obyczajowe. Antek zdradził żonę Hankę, a Jagna Macieja. Grzeszność tej pary potęguje fakt, że Jagna sypiała zarazem z ojcem i synem, co temu drugiemu w zupełności nie przeszkadzało. Być może Reymont chciał zwrócić w ten sposób uwagę na odwieczną obecność takich sytuacji w życiu człowieka. Warto zwrócić uwagę, iż Borynowie nie byli jedynymi mężczyznami uwiedzionymi przez córkę Dominikowej. W sercu Jagny ważne miejsce zajmował jeszcze Mateusz (przed właściwa akcją), lubiła spędzać czas z wójtem, a obiektem jej romantycznych myśli był syn organistów – Jasio. Kolejną powieściową parą kochanków byli Tereska i wspomniany Mateusz, którzy zaczęli romans pod nieobecność męża kobiety.

Symbolem miłości małżeńskiej, wiernej i godnej największych poświęceń i upokorzeń była Hanka – kobieta, która mimo ciągłych zdrad nadal kochała Antka. Narażona na plotki, zajmowała pozycję głowy rodziny, martwiąc się o jedzenie, opał, zdrowie dzieci i wiernie czekała na powrót męża spędzającego upojne chwile w brogu z macochą. Choć jej miłość nie była przykładem tej z romantycznych powieści czy brazylijskich telenowel (mąż wielokrotnie wytykał jej, że była „dziadówką”, zapewniał, że jej nie kocha i żądał, by dała mu spokój), trwała przy mężu bez względu na przeciwności losu.

„Mistrz i Małgorzata” Michała Bułhakowa

Motyw zdrady pojawia się w Mistrzu i Małgorzacie kilkakrotnie. Na plan pierwszy wysuwa się automatycznie postać Judy z Kiriatu, który za pieniądze „sprzedał” osobliwego filozofa. Upozorował przyjaźń i zainteresowanie jego teoriami, a następnie wydał go w ręce prześladowców, którym nie podobały się poglądy Jeszui, ponieważ uznali, że zagrażają religii panującej w Jeruszalaim: „ - Ileś dziś dostał? Mów, jeśli ci życie miłe!” – tak zwracają się oprawcy do zdrajcy (Judy), po czym wykonują wyrok i zabijają go.

Zdradliwa jest również Nisa – przyjaciółka Judy. To ona, za namową i zapłatą Afraniusza, prowokuje zakochanego w niej młodzieńca do spotkania, a następnie wywabia go za miasto, gdzie czekają już umówieni wcześniej dręczyciele.

Małgorzata jest nieszczęśliwa w małżeństwie i po kryjomu wymyka się na spotkania z ukochanym mistrzem. Usprawiedliwia ją pragnienie wielkiej i czystej miłości, dla której jest zdolna poświęcić siebie. Niegodnym zaufania przyjacielem, a tym samym zdrajcą jest Alojzy Mogarycz, który udając przyjaźń, bazuje na nieszczęściu pisarza, ostatecznie donosząc na niego, przez co mistrz zostaje wyrzucony ze swojego domu. Spotyka za to niegodziwego denuncjatora kara – ma „przyjemność” poznać się z „kompanią” Wolanda.

Motyw zdrady ujęty w powieści, zarówno w wątku biblijnym, jak i współczesnym, świadczy o aktualności tego pojęcia i takich zachowań, które nieuchronnie „wpisują się” w naturę człowieka, ujawniając dualizm jego osobowości i psychiki, skłonność do ulegania pokusom i pragnieniom.

„Granica” Zofii Nałkowskiej

W powieści Nałkowskiej zdrada jest jednym z głównych motywów. Jest pewien schemat, według którego można podzielić kobiety, występujące w utworze. Część z nich należy do grupy kobiet zdradzanych przez mężów, a część do grupy kobiet, które nie potrafią dochować wierności mężom. Tak więc zdrada oparta jest na zasadzie trójkąta uczuciowego żona – mąż – kochanka. Romans i powiązana z nim zdrada stanowią oś konstrukcyjną powieści. Związek Zenona z Justyną niesie ze sobą cierpienie żony Ziembiewicza, która wybacza chwile słabości męża i nawet wspiera go w późniejszych problemach z kochanką. Zdradzane żony biernie przyjmują niewierność mężów, a co więcej przebaczają. Żancia Ziembiewiczowa z pobłażliwością przez wiele lat patrzyła na rozwiązłe życie erotyczne Waleriana, który po każdej przygodzie przepraszał ją. Cecylia Kolichowska została zdradzona dwukrotnie – pierwszy mąż Wąbrowski związał się z kobietą, która wyjechała za nim za granicę. O romansie drugiego męża dowiedziała się po jego śmierci, znajdując w kasie weksle wypisane na nazwisko innej kobiety. Niewieska i hrabina Tczewska, otaczają się młodymi mężczyznami, zdradzając mężów. Liczne romanse tych kobiet podyktowane są próbą zatrzymania młodości.

„Tango” Sławomira Mrożka

Ze zdradą stykamy się z nią w „Tangu” wielokrotnie. Najbardziej widoczna jest w przypadku romansu Eleonory z Edkiem. Kobieta próbowała przez to sprowokować swego męża do podjęcia działań. Jednak bardziej oburzyło to Artura, aniżeli jego ojca, który uważał, iż: „Swoboda seksualna to pierwszy warunek wolności człowieka”. Drugim, ważny moment, gdzie pojawia się motyw zdrady, są końcowe sceny trzeciego aktu. Prawdziwą burzę wywołują wtedy słowa Ali skierowane do Artura: „Ja cię zdradziłam z Edkiem”. Dziewczyna nie zdawała sobie sprawy z tego, że bohater naprawdę ją kochał. To wyznanie doprowadziło do wybuchu gniewu i utarty czujności przez Artura, a to z kolei zaowocowało jego śmiercią.



Motyw - inne artykuły:
Motyw zdrady